Jak czerpać radość z filmu

Czasami siadasz przed telewizorem, zapowiada się dobry wieczór, a tu klapa. Niby film był fajny, ale właściwie kompletnie go nie pamiętasz. Może jednak nie był aż taki ciekawy?
A może oglądałeś go nie tak jak trzeba.
To zaskakujące, ale oglądać filmy też trzeba się nauczyć. Na szczęście jest to bardzo proste, dlatego teraz prezentuję ci kilka rad dzięki którym będziesz mógł czerpać więcej radości z oglądanych filmów.

Kurczaka brudną ścierką! – czyli o absurdach PRL-u w filmach Stanisława Barei

1. Wybierz właściwie.
Nie zdawaj się na to co oferuje ci telewizja.(ewentualnie uważnie przejrzyj program TV) Na pewno masz własny gust, ulubionych aktorów i aktorki, których chcesz zobaczyć na ekranie. Co wolisz? Akcja, dramat, komedia, a może filmy wojenne? Powinieneś wybrać film, o którym wiesz, że cię zainteresuje, aby nie męczyć się przez dwie godziny na romansidle, kiedy wolał byś oglądać pościgi (lub na odwrót, zależy od gustu).
2. Znajdź dobre towarzystwo.
To jasne, że najfajniej jest oglądać filmy ze znajomymi. Jednak kiedy próbujesz się skupić na akcji, Kidy ktoś tobie cały czas nadaje nad głową można stracić cała przyjemność z oglądania. Dlatego jeżeli twoja dziewczyna uwielbia komentować, to co właśnie dzieje się na ekranie, lub kolega ma zwyczaj w połowie filmu przypominać sobie, że już go obejrzał i zdradzać zakończenie to lepiej zaproponuj im inne sposoby spędzania czasu.
3. Rozsiądź się wygodnie.
To chyba jasne. Aby skupić się na tym co dzieje się na ekranie, trzeba się pierw zrelaksować. Dlatego zrób to co masz do zrobienia, po czym wskocz w wygodny dresik i na pełnym luzie usiądź w fotelu lub na kanapie, wyciągnij nogi i oglądaj.
4. Nie w biegu.
Tutaj małe rozwinięcie punktu numer 3. Jeżeli chcesz posprzątać pokój, to sprzątaj, jeżeli oglądać Szybcy i Wściekli 7, to oglądaj, ale nigdy na raz. Okaże się, że całkiem zapomniałeś o syfie w szafie i będziesz zastanawiał się cały czas kto właściwie kogo goni i dlaczego. Naprawdę nie warto.
5. Coś do pochrupania?
Pewnie tak jak większość ludzi uważasz, że film & popkorn to doskonałe połączenie. Ale pewnie tak jak większość osób chcesz być szczupła/szczupły, prawda? Niestety popcorn w tym nie pomorze. Ale mam dobrą wiadomość: zdrowe przekąski! Można coś szamać, zadbać o linię i do tego nie zagłuszać chrupaniem najlepszych dialogów. Oczywiście coś niezdrowego, raz na jakiś czas, też nie zaszkodzi. Za to przekąską zero kalorii mogą być na przykład paznokcie (to chwilach największych emocji).
Mam nadzieję że artykuł okazał się pomocny i że zawarte w nim porady rzeczywiście pomogą cieszyć ci się filmami. Wiesz już co obejrzeć wieczorem?